
Forum
![]() |
||
Objawy uboczneNiepożądane reakcje na stosowane leki. autor: gosik (admin) |
||
![]() |
|||
| autor | treść | ||
![]() |
|||
![]() |
30 marca 2007 Od 3 lat przyjmuję Rispolept 2mg - od kiedy zaczęłam go stosować, przytyłam około 30kg w bardzo gwałtownym tempie i w żaden sposób nie mogę zrzucić zbędnych kilogramów (co najwyżej kilka). Mam pytanie czy dawka 2mg Rispoleptu to najniższa dawka stosowana w leczeniu schizofreni? Rozmawiałam na ten temat z lekarzem - chciałam zmiejszyć tą dawkę o połowę, jednak mój lekarz jest nastawiony do tego sceptycznie. Jakie mogą być skutki zmniejszenia tej dawki? Oczywiście nie zrobię tego bez wiedzy i kontroli lekarza, ale to pytanie mnie nurtuje, ponieważ podejrzewam, ze schudłabym - brałam kiedyś węglan litu i kiedy lekarz zmiejszał mi dawki, spadała mi waga. Z góry dziękuję za odpowiedzi. | ||
![]() |
|||
|
oiselle |
30 marca 2007 Oiselle najmniej przytyła po Ketrelu - ale to drogi lek... | ||
![]() |
|||
|
|
6 kwietnia 2007
,,...Zajrzałam na nowe forum o schizofrenii i korzystając z mojej wiedzy zawodowej i zacięcia dydaktycznego chcę odpowiedzieć na Twoje pytanie Etssi.Najpierw muszę Cię pochwalić za rozsądne i odpowiedzialne zachowanie, związane z zaufaniem jakim darzysz swojego lekarza. To dobrze, że dopiero po konsultacji z nim podejmiesz decyzję o ew. zmianie leków. Przyrost masy ciała jest częstym objawem ubocznym, występującym u około 40% pacjentów leczonych neuroleptykami. Risperidon (bez względu na stosowany preparat)powoduje wzrost wagi stosunkowo rzadko, ale reakcja w tym aspekcie jest bardzo indywidualna. Risperidon jest też praktycznie pozbawiony innych działań ubocznych np.antycholinergicznych ( nieostre widzenie, zaparcia, pogorszenie pamięci i koncentracji...),które mogą powodować inne neuroleptyki (leki leczące schizofrnię).Dawka jaką przyjmujesz jest stosunkowo niska, zapytaj swojego lekarza dlaczego jest sceptyczny co do zmniejszenia dawki lub zmiany leku, może wcześniejsze próby kończyły się pogorszeniem Twojego samopoczucia? Jedynym bezpiecznym, choć wiem że nie najłatwiejszym, sposobem na spadek masy ciała jest zastosowanie diety i wykorzystanie pięknej wiosennej pogody do zwiększenia aktywności fizycznej. Pozdrawiam Edyta Suszek psychiatra z Wrocławia..." |
||
![]() |
|||
|
dyla |
6 kwietnia 2007
zamierzam się ograniczac z jedzeniem na noc ale dopiero po świętach, bo przyjeżdza rodzina i będą krzywo patrzeć jak nie będę jeść. preferuję zastrzyki. Nie jest to przyjemne ale wygodne. po nich mało tyję. Po tabletkach to strzałka wagi podnosiła się nieubłaganie no i była zgaga. Ponoć waga wcale nie zależy od tego czy tableki czy dożylnie. Pani doktor pani słowa jakoś tak uskrzydliły mnie. Czy ktoś ma problemy z wagą po zastrzykach? |
||
![]() |
|||
![]() |
9 kwietnia 2007 Dziękuję, Pani Edyto za wyczerpującą odpowiedź, postaram się porozmawiać ze swoim lekarzem na temat zmiany dawki, nie chcę natomiast przechodzić na inny neuroleptyk, gdyż jestem bardzo zadowolona z Raspoleptu (oczywiście poza przyrostem wagi). Zgadzam się, że watro byłoby poświęcić więcej czasu na aktywność fizyczną i mam nadzieję, że uda mi się ten postulat wcielić w życie ;) Pozdrawiam ciepło! | ||
![]() |
|||
|
dietowiczka |
14 kwietnia 2007 Polecam jazdę na rowerze - jeśli masz możliwość oczywiście. Ja uwielbiam po prostu :) zaraz się zresztą wybiorę po pogoda przecudna. No i mało mąki pod jakąkolwiek postacią - chlebek, makaron itd. Dziala super :) | ||
![]() |
|||
|
ulka |
16 kwietnia 2007
ja też zażywam Rispolept w dawce 1 mg.Leczenie zaczynałam od 2 mg.Oprócz tego jem leki na depresję Asentrę.Z moim zdrowiem jest bardzo dobrze tylko fakt te kilogramy które mi urosły w dość szybkim tempie.Mimo zmniejszenia dawki Rispoleptu około pół roku temu nic nie schudłam.Powiedziałabym nawet że przybywa mi kilogramów chociaż może nie tak szybko jak wcześniej.Na dawce 2 mg byłam przytłumiona, zmulona ale teraz czuję sie bardzo dobrze.Jeśli chodzi o skutki uboczne to w zasadzie inne u mnie nie wystepują prócz wzrostu masy ciała. |
||
![]() |
|||
|
Kamila |
17 kwietnia 2007
Witajcie! U mnie w rodzinie jest osoba chora na schizofrenię. tak jak wieszość kobitek jej też kilogramy skoczyły. Z tym, że ona zupełnie się tym nie przejmuje mimo, że stan się polepszył i unormował. Ja przyjmuję równiez leki ale nie na schizofrenię, inne hormonalne i również ciągle mnie więcej. Cięzko mi jest, ale staram sie. Własciwie od czasu kiedy przeczytałam info o dietce to sama mam wiecej warzyw w domu i waga o dziwo nie wzrasta, zresztą siostrze też. Pisze to bo wydaje mi się ze nie jestesmy juz dziecmi i powiinnismy dbac o to co jemy, bo już nie potrzeba nam tyle enrgetycznych dań co wtedy kiedy organizm rósł. pozdrawiam kama |
||
![]() |
|||
|
hanysek88 |
28 kwietnia 2007
Ja też lat temu parę zażywałem rispolept, a choruję na schizo już 20-ty rok. Miewałem przeróżne leki, ale po rispolepcie czułem się najgorzej, po prostu mój organizm go źle tolerował. Miałem wtedy głosy, straszne lęki, niepokoje, potem doszedł jeszcze Trilafon - po nim wysiadłem już na amen i wylądowałem w szpitalu. Obecie biorę sulpiryd 2 x 100 mg i Olzapinę 5 mg na noc + doraźnie Afobam. Na tych lekach czuję się dobrze, ale również mnie ciągle przybywa! to dobrze, bo mam odwieczne problemy z jedzeniem.
|
||
![]() |
|||
|
Ola |
10 maja 2007
Wiajcie Mój ojciec zmieniał już wiele razy leki. ma różne objawy. Zastanawiam się czy po takich lekach mogą być problemy z krążeniem? |
||
![]() |
|||
|
Aga |
19 maja 2007 Na to pytanioe to chyba musi lekarz odpowiedzieć. | ||
![]() |
|||
|
Andrea. |
23 maja 2007
Hejka :) Tylko tą droga mogę cosik z siebie wydusić: otóż ja przyjmuje Ziperid - jakiś nowy lek antypsychotyczny po którym oczywiście także zaczęłam tyć, ale ponadto słyszę głosy podczas hałasu typu trzaskanie drzwiami, poza tym głowa mnie strasznie boli w miejscu na które spadłam z roweru i tak mam leki przed wyjściem z domu, no i czuje się ociężała. Intelektualnie również czuję się przywieszona, chyba że ten typ tak ma. Ciężko mi jest wydusić z siebie słowa na temat skutków ubocznych drugiej osobie. Czy jestem w kropce?? pozdrawiam |
||
![]() |
|||
|
Grola |
23 maja 2007 a moze to nie jest akurat preparat odpowiedni dla ciebie. O swoim stanie to mów lekarzowi koniecznie! | ||
![]() |
|||
|
Andrea. |
24 maja 2007 Dzięki. Postanowiłam przeczytać lekarzowi swoje notatki, mam nadzieje że tym razem nic nie przeszkodzi mi w zamierzeniu... | ||
![]() |
|||
|
|
28 maja 2007
Andrea. napisał/a
( 24 maja 2007 ) Dzięki. Postanowiłam przeczytać lekarzowi swoje notatki, mam nadzieje że tym razem nic nie przeszkodzi mi w zamierzeniu... W jakich?
|
||
![]() |
|||
|
Reaf |
30 maja 2007 A co planujesz/ masz jakiesz szczególne plany? | ||
![]() |
|||
|
Andrea. |
11 czerwca 2007 Mialam tylko przeczytac o skutkach ubocznych lekarzowi ale udalo mi sie wydusic slownie a mianowicie to co wczesniej wspomnialam na forum... | ||
![]() |
|||
|
|
15 czerwca 2007
A ja po przyjmowaniu Haloperidolu i Litu i Fenaktilu i wielu innych w sumie przytyłam 40 kg. Ale jak kilka miesięcy temu rzuciłam leczenie to schudłam juz 25 kg. I jestem Happy. To że mam jazdy itp. w tej chwili mi nie przeszkadza, daje radę, jak nikt z rodziny nie zauważył, że coś mi jest, to tak naprawdę mi nic nie jest. Pozdrawiam
|
||
![]() |
|||
|
|
2 lipca 2007 To nie jest budujące ,że nikt z rodziny nie zauważył.Sam Fakt tycia i chudnięcia nie świadczy o zdrowiu bo masz problemy które ukrywasz przed najbliższymi jakbyś nie zdawała sobie sprawy, że choroba może wrócić ze ze zdwojona siłą .Mój syn łapał kilogramy i zrzucał dzięki ćwiczeniom , aktywności fizycznej jak również psychicznej . Gdy czuł się lepiej chudł ,lepiej wyglądał, widać było ze stan jego zdrowia ulega poprawie. Byłoby idealnie gdyby nie te skutki uboczne , ale nie wolno zaprzestać leczenia trzeba szukać właściwych leków i terapii. Każdy człowiek jest inny i nie zawsze leki są dobrane właściwe i wtedy tycie staje się problemem. | ||
![]() |
|||
|
nyranin |
23 lipca 2007 witam! od 4 lat zarzywam rispolept 4 mg i prnazyne 4 tabletki po 25 mg strasznie przytyłem waga zwiekszyla mi sie z 90 -108 kg mimo to chodze na siłownie i nie moge sie pozbyc nadmiaru tłuszczu oczywiscie jem nie duzo praktycznie nie urzywam słodyczy pije duzo wody. teraz mysle o odstawieniu leku na wlasną ręke.Byłem u lekarza pierwszego kontaktu i powiedzial mi ze jak nie schudne to morze pojawic sie cukrzyca typu drugiego | ||
![]() |
|||
|
zbylu124 |
14 sierpnia 2007 Witam.Leczę się od trzech lat.Próbowałem kilkunastu leków , ale żaden nie przynosił dobrych efektów.Dopiero Klozapol okazał się skuteczny,biorę też Sulpiryd bo mam depresję.PO klozapolu czuję się żle,boli mnie głowa i śpie bardzo dużo.Nawet poranna dawka usypia mnie na kilka godzin.Także dużo przytyłem.Biorę Klozapol (1-0-2),Sulpiryd(2-0-0).Chciałbym zmniejszyć dawkę Klozapolu.Mam mały problem i nie wiem któremu z lekarzy zaufać.Pierwszy powiedział ,że mam brać leki do ciszy,co nastąpiło niecały rok temu.(słyszałem głosy)Drugi ,że mam brać dobrze ustawiony lek dwa lata.co nastąpi za miesiąc.Ostatni ,że mam brać lek dwa lata od ciszy.Któremu z lekarzy zaufać?Muszę podjąć decyzję.Prooszę o pomoc.!!! | ||
![]() |
|||
|
Prawy |
17 sierpnia 2007 Ja choruję od 13 lat.Ostatni raz byłem w szpitalu 2.5 roku temu. Teraz przyjmuję 200 mg sulpirydu dziennie i 100klozapoluPoza tym biorę convulex, propranolol, clopixol depod w zastrzykach. Po tych wszystkich lekach czuje się źle.Bardzo dużo śpię , a jak nie śpię , to chodzę w kółko po mieszkaniu, boję się ludzi i wychodzić z domu. Ale lekarz nie chce mi zmienić leków bo sądzi , że klozapol jest lekiem bardzo dobrym, choć starym.Nie wiem jak długo pociągnę bo nie mogę na tych lekach nic robić , na niczym się skoncentrować. Nie mogę oglądać telewizji tylko całymi dniami słucham radia.Jestem roślinką, i to bardzo męczącą się roślinką . Ja wegetuję , a nie zyję. | ||
![]() |
|||
|
Prawy |
17 sierpnia 2007 Ja choruję od 13 lat.Ostatni raz byłem w szpitalu 2.5 roku temu. Teraz przyjmuję 200 mg sulpirydu dziennie i 100klozapoluPoza tym biorę convulex, propranolol, clopixol depod w zastrzykach. Po tych wszystkich lekach czuje się źle.Bardzo dużo śpię , a jak nie śpię , to chodzę w kółko po mieszkaniu, boję się ludzi i wychodzić z domu. Ale lekarz nie chce mi zmienić leków bo sądzi , że klozapol jest lekiem bardzo dobrym, choć starym.Nie wiem jak długo pociągnę bo nie mogę na tych lekach nic robić , na niczym się skoncentrować. Nie mogę oglądać telewizji tylko całymi dniami słucham radia.Jestem roślinką, i to bardzo męczącą się roślinką . Ja wegetuję , a nie zyję. | ||
![]() |
|||
|
zbylu124 |
17 sierpnia 2007 Witam.Biorę te same leki co pan i wiem jak pan się czuje.Na początku też bałem się kontaktów z ludżmi.Mam tylko jedną radę.Musi się pan przełamać,wiem że nie jest to łatwe.Na początek może pan zacząć od wyjścia do sklepu.Następnie po jakimś czasie,w zależności od zainteresowań,dobrze żeby miał pan kogoś kto ma podobne zainteresowania,kogoś kto zrzuci pana z łużka i zmobilizuje do wysiłku,może być to wyjazd na grzyby albo na ryby.Pózniej może pan pójść o krok dalej tzn.np.spacer z kimś bliskim po parku.I dak dalej.Stawiać sobie co miesiąc nowe wyzwania.NIe od razu Rzym zbudowano.Zapewniam żę po jakimś czasie będzie pan dumny z siebie i zadowolony ,że wrócił pan do życia.Pozdrawiam zbylu | ||
![]() |
|||
|
andy |
21 września 2007 Biorę Rispolept 3 mg od 9 lat.W momentach zaostrzenia schizofreni brałem nawet do 6 mg na dobę.Ogólnie prztyłem ok.15 kg.Staram sie nie przejadać,trochę jeżdże rowerem,trochę koszę trawę kosiarką,zdarza mi się praca na budowie jako pomocnik,czasem wykonuję prace domowe takie jak zmywanie naczyń,palenie w piecu.Niechęć pokonuję wiarą w Boga.Korzystam z sakramentów świętych.Przestałem tyć,więcej wybaczam innym,czuję wiekszą stabilizację.Pozdrawiam. | ||
![]() |
|||
|
Ala |
10 listopada 2007 A mój mąż, który bierze 6 mg rispoleptu ma problemy z erekcją i to tak straszne że nawet viagra nie pomaga. | ||
![]() |
|||
|
opolanka |
3 grudnia 2007
Witam Mój mąż bierze Zolafren od 2 tygodni. Jak na razie to jest w szpitalu. Proszę o jakiekolwiek info na temat tego leku, jego skutków ubocznych itp. Wiem, że alkohol i neuroleptyki to nienajlepsze powiązanie, ale chodzi tu o okazjonalna lampkę wina czy piwko np z przyjaciółmi? Czy coś takiego może mieć miejsce? A jak z prowadzeniem samochodu? Czytałam, że nie jest ono wskazane? Piszcie. Wielkie dzięki!!! Pozdrawiam wszystkich!!! |
||
![]() |
|||
|
Prawy |
4 grudnia 2007 Ja swego czasu brałem zolafren i był to dla mnie całkiem dobry lek.Wsród działań ubocznych najbardziej rzucało się moje przytycie-15 kg.Radzę alkoholu unikać jak przy wszystkich neuroleptykach, zwłaszcza po szpitalu. Chociaż od przysłowiowej lampki wina nic się nie stanie , ale lepij losu nie kusić.Czasami i jedno piwo może zaszkodzić, a innymi razy 3 nie. Z tym bywa róźnie. Pozdrawiam. | ||
![]() |
|||
|
|
4 grudnia 2007 a co z prowadzeniem autka? | ||
![]() |
|||
|
opolanka |
25 grudnia 2007
Niestety przy wypisie ze szpitala lekarz przepisał Zalastę. Proszę o jakieś info na jej temat ewentualnie o opinie i jakieś skutki uboczne! Wiem, że na każdego będzie ona działała inaczej ale warto mieć baczenie na wszystko!!! Wesołych Świąt! |
||
![]() |
|||
|
Perła |
25 stycznia 2008 Hej jestem chora i jestem z tego powodu załamana. teraz czuje sie dobrze, nie byłam w szpitalu od 5 lat, ale biore leki. podstawa jest clopixol, poza tym lit i tegretol i jeszcze akineton. sa to silne leki, bardzo mnie one oslabily, nie moge czytac książek, walcze z tym caly czas. jest mi przykro, mam pretensje do calego swiata, ze padło na mnie, tzn ze to akurat ja zachorowalam. wiem, ze teraz nic nie bedzie lepiej, koncze beznadziejne studia (zaoczne na niepanstowej uczelni- innymi słowy studia dla zdrowych debili), ktore wybralam wlasnie z powodu choroby. mam prace załosna, nienawidze jej, ale pare złoty lepsze niz nic. zawsze marzylam o innym zyciu, bylam bardzo zdolna, mialam doskonale wyniki. teraz, czujac sie powiedzmy na poziomie 0. (mam na mysli nastrój) rozumiem ze jako OSOBA PSYCHICZNIE CHORa mam ciez, gorzej w zyciu od zdrowych osób. choroba mnie zniszczyla, moje relacje z rodzina to horror, nie potrafie sie odnalezc. najgorsze ze czuję sie gorsza, niedowartosciowana i psycholog tu nie pomoze. nic w tej chwili nie zrobie z moim zyciem, wiem ze musze wziac sie w garsc zrobic tego magistra i cieszyc sie takim zdrowkiem jakie mam... pamietam, ze bylo gorzej. podobno 1/4 osob wraca w 100% do calkowitego zdrowia. moze jeszcze pare latek pobiore te leki i bedzie lepiej. przepraszam ze o tym pisze ale musze to zrobic, zeby sobie ulzyc! | ||
![]() |
|||
|
|
7 lutego 2008
Nie jesteś ani żałosna ani gorsza ale uważam że wspaniała bo trzeba mieć odwagę i wiele samozaparcia aby kontynuować naukę choć sie jej nie lubi ale skoro robisz to z takim uporem to życzę ci aby uwieńczone dzieło dało ci wiele radości i odmieniło twoje życie . Takie problemy maja ludzie którzy uważają sie za bardzo zdrowych ale są mniej wrażliwi chciało by sie powiedzieć ''guboskórni " na zwykłe trudy tego świata. A swoją droga to dobry psycholog to jest to co ci potrzebne bo nic tak nie buduje jak szczera rozmowa z życzliwym nam człowiekiem. |
||
![]() |
|||
|
|
27 lutego 2008 Cześc mam na imię Tomek. JETEM CHORY NA SCHIZOFRENIĘ OD WRZEŚNIA 2006 i źle mi z tym. Wiem że nigdy nie wrócę do pełenej sprawności intelektualnej, ale mam coraz mniejsze problemy z czytaniem ksiązek. Skończyłem Historię na UAM w 2007 ROKU i jestem na rencie. Podstawowy problem jaki wynika z mojej choroby to to że nie mogę się uczyć tak jak dawniej a drugi to to ze przytyłem z 74 kilo po wyjsćiu ze szpitala w 31 listpoada lub 1 grudnia 2006 do 84 kilo obecnie. Ja biorę Risset 3 mg Fluokstynę 10 mg i Memopropil 1200 mg. Nie mogę sobie znaleść pracy a ciągle szukam. Planuję złożyć dokumenty na studia doktoranckie i nie wiem czy mi się uda na nie dostać.Gdybym nie zachorował na pewno bym się dostał, bo zdniem mojego promotora i recenzenta pracy magisterskiej jestem osobą wybitną, a nawet jeśli się dostanę na studia doktoranckie to i tak nie wiem czy napiszę doktorat. I tak ogólnie ciężko mi z moją chorobą | ||
![]() |
|||
|
|
3 marca 2008 Każda choroba to ograniczenia i problemy osiągnąłeś wiele i na pewno jeszcze wiele trudów przed tobą ale nie wolno sie poddawać nigdy nie mów nigdy .Powodzenie w pracy naukowej ważny jest cel jaki sobie wyznaczasz nie martw sie co będzie jutro bo tak naprawdę nikt nie wie co go może spotkać właśnie jutro. Dzisiaj mamy dobry dzień!!!! | ||
![]() |
|||
|
nyranin |
26 marca 2008 nie wiem czy sie nie przejmowac wzrostem wagi ja bym sie przejmowal bo po otylosci pojawiaja sie powazne problemy jak np cukrzyca i stawy siadaja i kregoslup | ||
![]() |
|||
|
mac |
24 maja 2008
Jeżeli chodzi chodzi o wagę proponuję dietę i wysiłek fizyczny. Sole litu są słynne z tego że się po nich tyje. Poza tym choroba się z czasem wypala i możesz osiągnąć po latach 100% zdrowia. Wiele uśmiechu Ci życzę. :D Choruję od 12 lat. |
||
![]() |
|||
|
kasia |
2 października 2008 dawke mozesz zmiejszyc o polowe a potem odstawic calkowicie zrobilam to u mojego syna bez wiedzy lekarza i nic sie nie stalo obecnie nie bierze trzeci rok i jest OK chodze raz na trzy miesiace do lekarza na kontrole . Sam sie dziwi ze nie ma zadnych powiklan | ||
![]() |
|||
|
Laosanhar |
26 listopada 2008 =Test+ | ||
![]() |
|||
|
Laosanhar |
26 listopada 2008 Dobra, sprawdzałem czy potrzebna jest rejestracja :P Otóż sam dostaje Ziperid - w zastrzyku - w następnym wpisie napiszę dawkę. Po 2 pierwszych tabletkach poczułem się trochę "przymulony" - następnego dnia minęło. A teraz najciekawsze - dostaję zastrzyk Rispolept consta co 2 tygodnie, wszystko wporzo, nie czuję żadnych zmian, natomiast...po odstawieniu tu tabletek Ziperid (mam zapisane 2 na noc) i po ponownym ich zażyciu pojawiły się takie efekty jak: słaby orgazm, brak wytrysku (!). Co ciekawe, wcześniej zapisano mi lek o nazwie Speridan, i objawy były podobne, plus sporadyczna bezsenność. Co o tym sądzicie? Proszę o opinie. Pozdrawiam! | ||
![]() |
|||
|
nyranin |
30 listopada 2008 to co wszystkich szprycuja tym rispoleptem consta mi tez chcieli przepisac ale odmowilem pewnie kasa jest na to i wycieczki leki musza sprzedac | ||
![]() |
|||
|
dania |
6 stycznia 2009 witajcie na scizofrenię chorujęod 2003roku po pierwszym epizodzie miałam haloperoid i rispolept brałam go przez rok nieregularnie i czułam się dobrze nieprzytyłam póżniej lekarz odstawił leki i było dobrze aż do 2007 kiedy przytrafił mi się drugi epizod po szpitalu brałam fluanxol j wtedy zaczeły się kłopoty byłam cały czas senna,otępiałai nic mnie niecieszyło no i przytyłam 20kg,pani doktor zmieniła mi lek na jakiś super wynalazek zeldox 80 ale ja po nim wcale nieczuję się lepiej całe dnie przesypiam a za to w nocy kiedy powinnam spać to niemogę,a nadotatek wcale niechudę a to miałabyć zaleta tego leku.Napiszcie coś o swoich doświadczeniach z zeldoxem proszę | ||
![]() |
|||
|
|
18 czerwca 2009 | ||
![]() |
|||
|
Tygrysek |
10 lipca 2009
ja biore Rispolept Consta(zastrzyk)
Tez znacznie przytyłem bo bralem na początku Rispolept doustnie by sie przyjął w organiźmie. ja przytyłem ponad 20kg tez w krótkim czasie. Polecam zastrzyki, ale pomimo to trzeba stosowac diete i dużo ruchu właśnie trace powoli na wadze. etssi napisał/a ( 30 marca 2007 ) Od 3 lat przyjmuję Rispolept 2mg - od kiedy zaczęłam go stosować, przytyłam około 30kg w bardzo gwałtownym tempie i w żaden sposób nie mogę zrzucić zbędnych kilogramów (co najwyżej kilka). Mam pytanie czy dawka 2mg Rispoleptu to najniższa dawka stosowana w leczeniu schizofreni? Rozmawiałam na ten temat z lekarzem - chciałam zmiejszyć tą dawkę o połowę, jednak mój lekarz jest nastawiony do tego sceptycznie. Jakie mogą być skutki zmniejszenia tej dawki? Oczywiście nie zrobię tego bez wiedzy i kontroli lekarza, ale to pytanie mnie nurtuje, ponieważ podejrzewam, ze schudłabym - brałam kiedyś węglan litu i kiedy lekarz zmiejszał mi dawki, spadała mi waga. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
|
||
![]() |
|||
|
RYBA |
18 września 2010 ZALASTA JEST B. DOBRA NA SCHIZO.MA TYLKO JEDNĄ WADĘ STRASZNIE SIĘ TYJE PO NIEJ. | ||
![]() |
|||
|
kojakusbig |
18 września 2010 Zazaywam rispolet consta w zastrzyku co dwa tygodnie od 2 lat , wczesniej bralem clopixol do ustnie nie tylem ,teraz od lutego biore parnasan do ustnie i zastzryk rispolept consta 37,5 . Do lutego przytylem 40 kg , powiedzialem sobie dosyc w obecnym czasie starcilem 20 kg , zacząłem cwiczyc mniej jesc od lutego i jest efekt | ||
![]() |
|||
|
Łasiczka |
1 listopada 2010 ja biorę Fluanxol i przytyłam 20kg:/ | ||
![]() |
|||
|
Łasiczka |
1 listopada 2010 ja biorę Fluanxol i przytyłam 20kg:/ | ||
![]() |
|||
|
Łasiczka |
1 listopada 2010 ja biorę Fluanxol i przytyłam 20kg:/ | ||
![]() |
|||
|
|
5 lutego 2011
Hej Perła wiem co czujesz, podobnie przeżywam to wszystko, też biorę lit i też byłem dobrym uczniem szkoły średniej i skończyłem byle jaką szkołę wyższą i wszystko się pogmatwało trochę, jednak mam nadzieje, że znajdę jakąś pracę i będę jakoś żył, gdyż innego wyjścia nie ma. Ja akurat cierpię na zaburzenia schizoafektywne dwubiegunowe i też sam fakt tego że choruje mnie dołuje to, że biorę leki i raczej jestem samotnikiem. Wiedz Perła o tym, że nie jesteś sama, że wiele jest takich ludzi jak my, tylko szkoda że tak daleko od siebie! Jeśli masz ochotę pisz na mój numer gg: 20355500 albo na maila: liskrzysiek51@gmail.com. 3maj się, miej nadzieje, pozytywnie myśl, bo z pewnością nie jest tak źle, skoro studiujesz i pracujesz, są tacy, którzy nie mogą wykonywać takich czynności. Lisner28 |
||
![]() |
|||
|
izamal |
13 lutego 2011 pomożcie, boje się o syna. ma wprowadzony nowy lek- zeldox, ale coś jest nie tak bo od tygodnia śpi po leku rano a w nocy nic. bierze dawke 80mg rano i wieczorem seroguel 300mg. bardzo kręci mu się w głowie i mam wrażenie że ma utraty świadomości. ma zmiane leku bo po tamtym dużo przytył. kto bierze to powiedzcie swoje opinie | ||
![]() |
|||
|
gama |
21 lutego 2011
Witam! Jestem matką ,której córka zachorowała na CHAD rok temu.Przez 10 miesięcy była na zolafrenie ale przytyła po nim 15kg,z lekarką postanowiłyśmy zmienić lek na zeldox,który zażywa od listopada. Na początku czuła sie po nim źle ale motywowało ją to że zaczela po nim chudnąć.Obecnie czuje się dobrze a bierze dawkę 0-0-40, i taka jej wystarcza na tą chwile.Zażywa jeszcze depakine jako stabilizator nastroju. |
||
![]() |
|||
|
kropka |
24 marca 2011 Cześć mam na imię Karolina, 2 lata temu miałam pierwszy epizod i przez półtora roku brałam Rispolept (tabletki). Słyszałam że na każdego działa inaczej a ze mną było tak: przez cały ten okres chodziłam senna, mimo że piłam dużo kawy. Do tego przytyłam w szybkim tempie 17 kilo, z tego powodu chyba mam depresje i czuje się jeszcze gorzej bo mimo diet nic prawie nie schudłam. Od 2 miesięcy przeszłam na Fluanxol po którym jest dużo lepiej, bardziej jestem przytomna, mniej się użalam na świat i nawet zrzuciłam 3 kilo od tak. A w ogóle to czuje że nie są mi potrzebne już te proszki, ale słucham się zaleceń lekarza i trwam w tej kuracji do maja;] Pozdrawiam | ||
![]() |
|||
|
oooopi |
6 kwietnia 2011 Witam Mam do sprzedania lek Rispolept 2mg (Risperidonum)20 tabletek powlekanych. 3 opakowania. Odpowiednio przechowywane z kodem kreskowym na każdnym pudełku. (cena z opakowania to 83,14 zakupione w aptece "Omega") Data ważności 2 opakowań to 03.2013, jednego 06.2012. Na każdym z blistrów również widnieje data ważności. W każdym opakowaniu ulotka. Leki sprzedaję ponieważ mama już ich nie zażywa zostały kupione na zapas.Teraz komuś mogą się przydać. Interesuje cena czyli 45zł za opakowanie + koszt wysyłki, w przypadku kupna 3 opakowań na raz cena to 40zł za opakowanie + ewentualna wysyłka. czyli około 120zł za trzy. Mogę wysłać pocztą po przedpłacie na konto, (wysyłam zdjęcia na maila) lub za pobraniem, lub odbiór osobisty okolice Warszawy,Łowicza,centrum Polski,mogę dojechać, pozdrawiam i proszę tylko o poważne oferty,moj mail patrycja88888@tlen.pl (po uprzednim kontakcie mailowym możliwy kontakt telefoniczny) | ||
![]() |
|||
|
lelum |
29 kwietnia 2011 przecież rispolept jest na recepte i kosztuje grosze, a po drugie nie można sprzedawać leków na recepte. A tak w temacie to nie tyje się od rispoleptu samego w sobie tylko przez to co wkładamy sobie do ust. A wzmożony apetyt nie równa się tycie. No chyba że ktoś nie może pohamować apetytu i je więcej. Ja przytyłem po zalaście 15 kg, a na rispolepcie schudlem 10kg mimo wzmożonego apetytu. Podstawa to ruch i odpowiednia dieta. | ||
![]() |
|||
|
mate |
1 sierpnia 2011
Witam, Czy ktoś z was odstawiał Ziperid (Rysperydon)? Biorę go w dawce 2mg/dobę. Wiem, że należy go odstawiać stopniowo, ale nie wiem w jaki sposób. P.S. biorę go na nerwicę, moja lekarka jest na 1,5 miesięcznym urlopie, a ja nie mogę dalej funkcjonować biorac 2mg, bo po prostu myśleć nie mogę, a ni się skoncentrować |
||
![]() |
|||
|
Hanna |
26 stycznia 2012 Ja biorę Rispolept 2 mg 2 miesiące. Libido spadło do zera. Nie kocham sie z mężem.Seks mógłby dla mnie nie istnieć. Przedtem lubiłam seks. A teraz mąż ma do mnie pretensje, oddalamy się od siebie. Co mam robić? Odstawić Rispolept czy dalej go brać? Poza tym jestem wiecznie śpiąca i zmęczona. | ||
![]() |
|||
|
Czarna Róża |
21 kwietnia 2012 Witaj! Po pierwszym epizodzie brałam rispolept. Nie martw się chęć na seks wróci, u mnie to trwało pół roku. Poproś męża o wyrozumiałość na razie. | ||
![]() |
|||
|
Czarna Róża |
21 kwietnia 2012 Mieszkam w małej wiosce w warmińsko- mazurskim. Miałam dwa incydenty schizofreniczne, aczkolwiek tego też nie jestem pewna. Mam pretensje do lekarzy bo w prowincjonalnym szpitalu wyrobili sobie styl pracy omijający kontakt z pacjentem (w końcu jak tam trafił jest wariatem) gdyby nie moja mama która powtarzała mi o czym z nimi rozmawiała byłabym zielona. Prawdą jest że miałam pędzące myśli i byłam wielomówna, miałam lęki i byłam nieufna. Nie miałam natomiast nigdy w życiu omamów. Przeczytałam gdzieś na stronach Instytutu Psychiatrycznego że można spróbować odstawić leki po 3 latach i obserwować co się dzieje. Brałam rispolept i permazynę. Przytyłam na tych lekarstwach 20kg. Spytałam po 4 latach leczenia lekarkę która mnie prowadziła po szpitalu o odstawienie leków to mi powiedziała że ona jest lekarzem starej daty i że takie eksperymenty próbuje robić po 5 latach:-( Wkurzyłam się! Sama odstawiłam lekarstwa i pół roku czułam się wyśmienicie, schudłam 12 kg. Ale zdarzył się drugi epizod schizofreniczny. 10 tygodni w tym samym szpitalu. Dostałam uwaga: haloperidol, zolafren, lithium carbonicum. Miałam dziwne jazdy. Lekarka zmniejszyła mi dawke haloperidolu ale ponieważ nie mogłam spać dołożyła tisercin, a ponieważ skarżyłam się na tycie zmieniła mi zwykły zolafren na zolafren swift twerdząc że ten drugi służy odchudzaniu. Więc teraz rano biorę zolafren swift lit a wieczorem zolafren swift, haloperidol, tisercin, lit. Przytyłam 12 kg, w ciągu dnia mam drżenie mięśni, czasami trzęsę się jak osika, wieczorem nie mogę zasnąć. Mija rok od pobytu w szpitalu a ja wciąź czuję się koszmarnie. Mam pytania: Czy ktoś kiedyś słyszał albo co lepsze odczuł że zolafren swift wspomaga odchudzanie? Czy ktoś kiedyś był leczony tyloma lekami naraz? Pozdrawiam Stasia | ||
![]() |
|||
Badacze zajęli się wpływem czynników środowiskowych na predyspozycje do psychozy i stan przewlekłej psychozy. Ich badania wykazały, że czynniki, takie jak zażywanie konopi, stres, stopień urbanizacji działają addytywnie, zwiększając ryzyko wystąpienia i nawrotów psychozy.

