Wpisy użytkownika

jasko712

 
 
25 kwietnia 2012

rymowanka 2

Ja jestem Wiesiek, król parkietu
Nie obce mi są techniki piruetu
Gdy ręką machnę i nogą ruszę
dziewczyny chcą mnie całować w onucę
Ja piję browar najdroższy w barze
A gdy się wstawię, to dziary wam pokażę
kobiety lubią ze mną balety
Bo moje ciało dostarcza podniety

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
28 marca 2012

rymowanka

Ja jestem Zenek bramkarz na disco.
Gdy mi podskoczysz to stracisz wszystko.
Odemnie nie ma lepszego fachowca.
Wyrywam laski na bajer sportowca.
Gdy w wejściu stoję to się nie boję.
Przepuszczam Wiktorie, Wioletę oraz Jolę.
Gdy ktos mi psioczy to między oczy.
Puszczę mu gonga, mój cios go zamroczy.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
1 marca 2012

bez tytułu

Jaśko
-Emilka. Czyżbyś mnie witała tym sympatycznym słowem na es?
-Tak. Spierda....
 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
27 stycznia 2012

głosy

Dziewczyna.
-Ty jesteś kawalerem?
Jaśko.
-Tak.
Głosy, jakoś nas to nie dziwi.
Dziewczyna.
-Fajny masz krawat.
Jaśko.
-Dzięki.
Głosy, szkoda, że taki wieśniacki.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
11 stycznia 2012

U m&m-sów

Poszedł do M&M-sów. Usiadł na kanapie, założył ręce na piersiach.
-Napijesz się czegoś?- Spytała Monia.
-Jasne.

Hi, hi hi.
-A możesz sprecyzować?
-To znaczy?
-No wiesz, kawa herbata, cola, sok?
-Tak.

-Monia wzruszyła ramionami.
-Zrobię ci zielonej herbaty. Ponoć pomaga się skoncentrować. A ty Marian, pogadaj z kolegą . Chyba słyszysz, że ma jakieś problemy?
Marian odrywając się od komputera.
-Co słychać?
-Właśnie! podejrzewam, że założyli kamery w moim pokoju. O podsłuchu już wcześniej wiedziałem, ale teraz to przegięli. Ja ich podam do sądu!
-Co ty pieprzysz?
-No właśnie, od dwóch lat, nic.
-To może zawiozę cię na wylotówkę? Ulżysz sobie i poczujesz się lepiej.
-Muszę to przemyśleć.- Wstał i zaczął ubierać buty.
Monia wychyliła się z kuchni.
-Już wychodzisz? Jeszcze herbaty nie wypiłeś.
-Mam w dupie herbatę! Wolę kawę.
-Przygłup. ? Totalny przygłup.
-

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
22 grudnia 2011

rozmowa

-Halo.
-Cześć mamo. To ja.
-Słyszę i uszom nie wierzę.
-Chwileczkę.. Zamknijcie się! Za nic nie będę płacił!
-Synu! Z kim ty rozmawiasz.
-Z głosami.
-A, to dobrze, bo już myślałam, że się kur....
-Nie. Nie jestem taki jak tata.

-A propos: co tam słychać w świecie seksu i biznesu?
- Na seks i biznes to kasy brakuje.
-Co, renta się skończyła?
-Nie. Ale był może listonosz?
-Był. Przyniósł jakieś rachunki, ale szybko się ich pozbyłam.
-To znaczy?
-Wrzuciłam do pieca.
-Mamo. Tak nie można. Znowu światło odetną i nie będzie seriali.
-Jakoś przeżyje. Dobra kończę, bo zaczyna się moda na sukces. Nara
     I rozłączyła się. A pierwszy głos- męski- powiedział: Jesteś głupcem. Wiesz o tym? A drugi- damski- dodał: może ci pojęczę przy zmywaniu talerzy?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
9 grudnia 2011

na imprie

Zasłyszane.
-Chcesz drinka?
-Od razu słychać, że pracowałeś za granicą.
-Dlaczego?
-Ty wiesz co mówisz? Drinka? Czystej nalej!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
7 września 2011

To nie sen

Codziennie to samo: kościół, praca i pusty pokój. Kupił sobie poduszkę przypominającą kobiece piersi. Wieczorami zamyka oczy i głaszcze ten substytut Niedoszłej. Colera. Jak mu jej brak.
Odeszła. Nie mogła zgodzić się na trójkąt: on, Ona i Schiza. Ona poszła w siną dal, a Schiza zostasła. Kto bardziej kochał?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
31 sierpnia 2011

Brat i on

-To ty, masz brata?
-Mam.
-A jak wygląda?
-Czarny jak ja. Tylko trochę wyższy i przystojniejszy.
-Od ciebie to każdy facet jes przystojniejszy.
-Dzięki. Ty to umiesz podnieść człowieka na duchu.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
30 sierpnia 2011

ulotek

- Dzień dobry.Ja przyniosłem ulotki, mógłby pan otworzyć?
-Ciągle te ulotki. Nie macie czegoś innego?
-Mamj jeszcze flaszkę.
-A to wchodź pan, wchodź.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
25 czerwca 2011

Urodziny M

Na imprezę zaprosiła
Wódkę, kiszkę postawiła
Telefon dziwny dostała
Wzięła fajki poleciała

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
22 czerwca 2011

Ostro

Idzie trzech On-ów. Stuknięty, Ślepy i Wózkowicz. Jakieś pięćdziesiąt metrów przed nimi stoi facet i gada do telefonu:
-Czekam na was... Tak... Tak... Już się załatwiłem.
Stuknięty:
-To podetrzyj se pan d...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
13 czerwca 2011

Dziewczyna schizofrenika

Jeszcze znajdzie się taka
Która da mu buziaka

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
22 maja 2011

Boję się

Codziennie umiera kilka razy. Czuje jak oddech zwalnia, a serce przestaje bić. Potem, kiedy budzi się z głową pełną niedbałych myśli, jest zdziwiony, że jeszcze otworzył oczy. Jego dusza pragnie odejść gdzieś gdzie nikt nie patrzy wilkiem, a spojrzenia nie palą jak słońce na Saharze. Może kiedyś, Tam, będzie tak jak sobie poukładał w chorym mózgu.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
10 maja 2011

Nowy hymn

Pytasz mnie o Polskę, więc odpowiem ci
Ten kto Ją kocha nie żałuje krwi

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
17 kwietnia 2011

Niezła d...

-Ale ta moja córka jest ładna. Jak dorośnie to będzie z niej niezła laska.
Jasiek.
-Raczej będzie podobna do ciebie.
-Co to miało znaczyć?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
9 kwietnia 2011

wrażenie

Facetowi wypadła z ręki butelka po piwie. Rozprysła się na tysiąc kawałków.
Jasiek
-Ale pani robi wrażenie na facetach. Aż im butelki lecą z ręki.
-Co nie? Ma się ten urok osobisty.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
21 marca 2011

Sen

Śniła mu się Niedoszła. Ubrana była w czarną spódnicę i niebieską bluzkę. Kolor bluzki od razu skojarzył mu się z jej tęczówkami. Właśnie takiej barwy są Jej ślipki.
Stali w kolejce do konfesjonału i trzymali się za ręce. Kiedy nadeszła Jej kolej, uklęknęła i zaczęła się spowiadać. Mówiła tak głośno, że i on wszystko słyszał. Jakież było jego zdziwienie, gdy do jego uszu docierały słowa od których się czerwienił. A co najważniejsze, on nie brał udziału w Jej ekscesach. Co mogłoby być dalej... Pobudka... I kołatanie serca

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
10 marca 2011

stygmaty

Dzisiaj przeczytał pewne opowiadanie. Opowieść mówiła o łowcy autografów. Mężczyzna dążył do zdobycia parafki największych tego świata. Chłopak zdobył podpisy wielkich sław ze sceny muzycznej, filmowej, teatralnej. Ale jemu było mało. Kiedy zdobył autograf papieża.... zapragnął tylko jednego .... podpisu Pana Boga. Poszedł do kościoła i zaczął się modlić. "Daj mi swój podpis" i ... Pan Jezus go wysłuchał. Chłopak miał wypadek, a na jego rękach i czole pojawiły się ropiejące rany. Mężczyzna otrzymał stygmaty

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
5 marca 2011

I co z tego

On, mężczyzna po psychotycznych przejściach, zakłada czarny płaszcz i rusza w miasto. W witrynach sklepów stoją frykasy niedostępne dla jego portfela. Wtula głowę w kołnierz i patrzy przed siebie. Niestety w mózgu rodzą się myśli o prześladowaniach. Wraca do domu. W plecaku ma zakupione towary. Wykłada je na stół i ogarnia go przerażenie... A jeśli sklepowa dorzuciła coś od siebie? Nie, raczej nie, chyba nie, a może? I całe jedzenie ląduje w koszu. I znów: on, mężczyzna po....

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
20 lutego 2011

myśl

Zdążyć przed Panem z blogiem

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
10 lutego 2011

dzień dobry

Miałem dzisiaj dobry dzień. Najpierw rozśmieszyła mnie pani sprzedawczyni mówiąc, że na koniec świata to by ze mną nie poszła, ale do łóżka to czemu nie? Podwala się czy co? Potem była praca. Bez większych opierdzielów. Cud! A na koniec dnia zadzwonił do mnie brat. Miło było usłyszeć, że martwi się o stan mojego ducha.
Jutro mam zamiar przeprowadzić pewien eksperyment. Nie jest to doświadczenie naukowe, ale... zobaczymy co się urodzi.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
29 stycznia 2011

Cześć

-Cześć zboku.
-Cześć z tyłu.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
24 stycznia 2011

dziewczyna zła

Dziewczyna do chłopaka:
-Musisz przejść lustrację!
-To znaczy.
-Moi rodzice zapraszają cię na obiad.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
20 stycznia 2011

Może będzie O.K

Siedziałem w domu w fotelu i przeglądałem ogłoszenia, kiedy zadzwonił telefon. Spojrzałem na wyświetlacz. To mój były pracodawca. Zdziwiłem się, ale odebrałem. Okazało się, że na moje miejsce nie mogą znaleźć jelenia, który robiłby za marne grosze. A mi każda złotówka się przyda. A ha. Dostałem podwyżkę.

A teraz z innej beczki. W telewizji podali, że prezesem Warty Poznań została piękna modelka. Jej zadaniem jest wyciągnięcie z dołka piłkarzy, czytaj uchronienie od spadku. Tak popatrzyłem na nią i pomyślałem sobie: teraz klub piłkarski powinien nazywać się Warta Doznań.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
11 stycznia 2011

Nowy Rok- nowe kłopoty!

Sylwester był udany, ale tuż po niedzieli pierwszy cios. Straciłem pracę, a długi rosną. Na szczęście, choroba nie daje o sobie znać. Poza tym, że mam wrażenie, że rodzice spiskują za moimi plecami. Ale Bóg Starszyznę Plemienną wspiera, a mnie? 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
27 grudnia 2010

Powiatowy Urzad Pracy

-PUP z tobą.
-I z zawodem twoim.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
21 grudnia 2010

Tchórz

Dzisiaj miałem okazję podreperować swój budżet domowy, ale stchórzyłem. Jak to mówią już był w ogródku... a ja nie umiałem przełamać własnego strachu. Nie wiem co mnie, aż tak sparaliżowało? Czy to, że musiałbym wystawić się na ludzką ocenę, czy też to, że w moim mniemaniu już zostałem osądzony? Nie sądźcie (nawet samych siebie), a nie będziecie sądzeni! AMEN.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
19 grudnia 2010

Sumienie

W pracy,
-Czemu jesteś taki milczący?
-Bo mnie sumienie w kuper gryzie.
-To ty masz coś takiego jak sumienie? O, to ciekawe.
A no ciekawe. A mnie męczy, że zostawiłem Starszyznę Plemienną z uczuciem niepewności, czy przypadkiem nie mam złych zamiarów wobec krwi płynącej w moich żyłach. Cóż. PRZEBACZCIE!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 2 ]

2010-12-20 22:11:59
Użytkownik: Bezdomny

2010-12-20 22:28:50
Użytkownik: Bezdomny
halo Jarek, widz? z Twojego blogu, ??e religia jest dla Ciebie pewn? ostoj?, pewnym pocieszeniem.Ja jestem raczej agnostykiem i jako taki nie umiem znale??? pocieszenia w religii, w Bogu. Problemy egzystencjalne pr??buj? rozwi?zywa? w inny spos??b, ale ludzie wierz?cy zawsze budzili moje zainteresowanie i sam mia??em niejakie przygody z religi?. Ciekawe dla mnie s? r??wnie?? Twoje relacje ze "starszyzn? plemienn?", a tak??e z Twoj? rodzin? oraz Twoje "niby-wiersze".Ja r??wnie?? pope??ni??em w ??yciu kilka "niby-wiersz??w" . Staraj si? nie popada? w rozpacz i zgorzknia??o??? i je??li religia oraz wiara w Boga przynosz? Ci ulg? w egzystencji to kontynuuj to i rozwijaj si? wewn?trznie . z wyrazami szacunku Bezdomny
 
 
18 grudnia 2010

Złe samopoczucie

Dziś mam zły dzień, a w zasadzie nie dzień a samopoczucie. Nie chodzi o objawy choroby, ale o skutki uboczne leków. Od kiedy zażywam solian każda zmiana pogody daje mi się we znaki. Dzisiaj np. jestem taki osłabiony, że ledwo poruszam szczęką. Na szczęście nie muszę iść do pracy.

Cały dzień plączę się pomiędzy łóżkiem, a łazienką. W między czasie popijam kawę inkę i myślę nad zawiłościami świata. Oczywiście myśli, które rodzą się w chorym mózgu nie nadają się do publikacji w Tygodniku Powszechnym ani na antenie radia Maryja. Za dużo tam słów na k i ch. Nie brakuje też p i to w różnych odmianach.
Teraz słucham rege. Wokalista śpiewa, żeby szukać Pana w swym sumieniu. On pomoże tobie powstać jeśli szczerze pragniesz tego. Wsłuchując się w głos tak przekonujący, może odmówię przed snem Ojcze nasz. 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
15 grudnia 2010

Dzień dobry

Dzisiaj jakoś wszystko ułożyło się po mojej myśli. Najpierw noc bez koszmarów, potem spokój w pracy, a na koniec radosny telefon. Oj, żeby takich dni było więcej!
Teraz siedzę w pokoju i zajadam się budyniem. A co? Należy się odrobina radości! A jak, mi też należy się coś od dr Oetkera.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
14 grudnia 2010

ufok

Czasami czuję się jak przybysz z innej planety. Siedzę w domu i nasłuchuję, a każdy głos przyprawia mnie o drżenie serca. Ten lęk sprawia, że zamykam się w swoim świecie i niszczę odgłosy rozumu. A później, kiedy dociera do mnie, że nic złego się nie stało dziękuję Bogu, że daje szansę swemu niewiernemu pachołkowi.

Dzisiaj spotkałem kumpla z technikum. Pochwalił mi się, że urodziła mu się piękna córka. Pogratulowałem, a jakże, a później poszliśmy do baru. Niestety nie dane nam było pogadać, gdyż poczułem, że mój znajomek ma wobec mnie niecne plany. Szybko pożegnałem tatusia i poszedłem do kościoła. Usiadłem w ławce i wyciągnąłem różaniec. Odmówiłem dziesięć "zdrowasiek" i zacząłem rozglądać się dokoła. Dwie ławki dalej siedziała starsza pani zatopiona w modlitwie. Spojrzałem na jej ręce i przeraziłem się. Ta kobieta była wysłannikiem tych którzy czyhają na moje życie. Wyszedłem ze świątyni i zacząłem krążyć po mieście. Na szczęście mam od pani doktor pigułki, które mogę wziąć w trudnych sytuacjach. Chwała medycynie! 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
12 grudnia 2010

Kłopoty z MiT

Czemu MiT potrafią tylko dołować. Czemu widzą we mnie tylko to, że wszystkie moje przedsięwzięcia kończą się porażką? Dlaczego wypominają to co boli?
Wiem, że nie rozumieją co ja odczuwam. Że ktoś mnie prześladuje, że mam doła, że czuję lęki, że słyszę w ich głosie nienawiść, że boję się, że mogę zrobić krzywdę komuś, że ludzie się ze mnie śmieją, że czyhają na moje życie itp. Wiem, że nie potrafią tego zrozumieć, ale czemu nie dadzą mi spokoju i jeżeli nie potrafią pomóc to chociaż mogliby zostawić prawo do podjęcia walki z chorobą. A tak: ciągłe wypominanie, że zostawiła mnie dziewczyna, że nie potrafię utrzymać pracy, że palę papieros, że wolę posiedzieć w samotności i poczytać książkę niż gapić się z nimi w telewizor.

Choć z drugiej strony może za dużo od nich wymagam? Może powinienem podkulić ogon i szczekać tak jak wszyscy? Może powinienem słuchać, nie chorego umysłu, a serca? 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
3 grudnia 2010

powyborczy bilans

Pierwsza tura wyborów zakończona. W dzień wyborczy spotkało mnie takie zdarzenie. Stoję sobie w kolejce do kasy w jednym ze sklepów i patrzę na gościa, który niejedne procenty miał w sobie. Facet miał w koszyku dwa wina kilka puszek piwa i szampana. Spoglądam mu w oczy, a on mówi "ach te wybory". Dopiero następnego dnia dowiedziałem się od kumpla, że podobno pewni radni płacili za poparcie. Cóż, mamy Wolność!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
19 listopada 2010

wybory

I zaczęło się. Wybierz mnie, a.... i tak nic się w twoim życiu nie zmieni! No, ale cóż trzeba spełnić swój obywatelski obowiązek. Nie zamierzam oddać miejsca w radzie bez walki. Zawsze pozostaje nadzieja, chociąż ona jest podobno matką głupich. Ale czy ja jestem znowu taki mądry?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
9 listopada 2010

Listopad

Minął czas szczególnego zainteresowania zmarłymi. Były Zdrowaśki za tych co odeszli w spokoju i za tych co miotali sie z życiem. Były ciche westchnienia i głośne lamenty tych co zostali. Mam nadzieję, że miniony czas nauczył mnie czegoś co pomoże odnależć sens w śmierci i życiu.

Choć Kostucha kusi
Łagodnym uśmiechem
A umysł pragnie zanurzyć się w ciszy
To bicie serca daje nadzieję na lepsze

Piękniejsze wschody uczuć

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
31 października 2010

Dzieci

-Wujek, a ty masz jakąś dupę?
-Nie, nie mam.
-To szkoda. Fajnie by było mieć jeszcze jedną ciotkę.
-Dlaczego?
-Bo wtedy dostawałbym więcej prezentów pod choinkę.
A już myślałem, że bratanek dba o moje życie seksualne.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
30 października 2010

I to mnie w...

Powtarzający się tekst ojca przy okazji sprzątania.
-To idę się przejść. Nie bedę się tu plątał.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
28 października 2010

Komplement?

Jaśko.
-Ma pani dzieci?
-Mam córkę.
Jaśko.
-Też taka laska jak pani?
-No pewnie. Słyszałaś?
-Tak. Umie się podlizać>

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
26 października 2010

Komplementy

Jaśko.
-Mimo twojego wyglądu to całkiem niezła z ciebie d...a.
Znajoma.
-Ty też, mimo, że schizofrenik, jesteś niezłe ciacho.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
25 października 2010

U kumpla

- A... powiedz Jasiowi co to jest kompromis.
-Kompromis jest wtedy gdy A.. chce oglądać bajki, a mama film, to wtedy siadamy z tatą i oglądamy mecz.
Pocieszna dziewuszka.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
24 października 2010

U rodziców

Dzisiaj nasiadówa u rodziców. Byli matka z ojcem, brat z dziewczyną i ja, wieczny samotnik. Wszystko odbyło się w atmosferze spokoju. Oni śmiali się i przerzucali anegdotami, a ja starałem się udawać, że mnie to bawi, bo... Cóż wciąż miałem wrażenie, że próbują przejąć kontrolę nad moimi myślami... Śmieszne to i trgiczne zarazem. Na zewnątrz człowiek próbuje dostosować się do wymogów społeczności, a wewnątrz... Cóż... Burdel.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
22 października 2010

Psycho

Dziś byłem u psycholożki. Młoda doktorka wysłuchała moich dzikich myśli, a później zaczęła mnie pocieszać. Mówiła, że nie wszystko stracone, że jeszcze będzie przepięknie i ogólnie, że nie trzeba się poddawać. Chociaż mam złe doświadczenie z takimi specami od psychiki (jedna opirdzieliła mnie za to,że żle się czułem, a druga zostawiła dla lepszego modelu) to dzisiejsza wizyta pozwoliła mi uwierzyc, że jeszcze są ludzie, którzy nisą światło w sercu.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
19 października 2010

mutasy

Dziś czuję się fatalnie. Mam doła i męczy mnie poczucie winy i pustka. Siedzę w domu i zastanawiam się po co mi to wszystko? Po co słońce, świecące prosto w oczy? Po co niebo zasnute chmurami? Po co ludzie drepczący w moim kierunku?

Jest mi źle, ale przecież zawsze może być jeszcze gorzej. Muszę podnieść się z tego marazmu i ruszyć w stronę jasności! Piękne postanowienie. Tylko jak tego dokonać?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
17 października 2010

U Brata

Kilka dni u Brata. Czas pełnego luzu i odpoczynku. Po powrocie do domu lekkie spięcie ze Starszyzną Plemienną. Czasem nie rozumiem samego siebie. Dlaczego ciągle przynoszę Im wstyd? Najpierw kiepskie oceny w szkole, później próba rezygnacji z życiowych zawijasów, a teraz te wizyty u psychiatry? Co jest nie tak ze mną i z moimi pragnieniami? Czasami chciałbym popaść w katatonię i mieć wszystko głęboko w ...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
11 października 2010

reklamówka

Zasłyszany tekst:
-Mogę prosić ekologiczną torbę?
-Panie. Ekologiczną torbę to masz pan przy sobie. Ja mogę dać panu jedynie reklamówkę.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
10 października 2010

10.10.10

Dzisiaj Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, a mi nikt nie złożył życzeń, nikt nie klepnął mnie w ramię i rzekł: trzymaj się, jestem z tobą. Ale co tam. Zawsze musiałem wyrywać wszystko pazurami, pchać się między ludzi (hi hi) i walczyć o swoje prawa.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
7 października 2010

Zamówienie

Dzisiaj w kolejce za frykasami usłyszałem taką rozmowę:
-Słucham co dla pana?
-Dla kolegi hamburger i zapiekanka, a dla mnie zapiekanka i hamburger.
Niezła gadka.
Moja znajoma ma problemy ze wzrokiem. Trochę się o nią martwię.
Cukrzyk nie odbiera moich telefonów. Obraził się czy co?
 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
4 października 2010

U zioma

Dziś coś mi odbiło i przebywając u kumpla zacząłem prawić komplementa jego żonie. Mówiłem jaka jest piękna, wspaniała i mądra. W końcu ziomuś nie wytrzymał i mówi:
-Jasiek espeer tylko ja mam licencję na rozmnażanie z tą kobietą!
Nie wyczułsarkazmu?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
2 października 2010

kara

Kilka dni u Brata. Pomagałem mu w pewnych pracach. I kiedy wracałem do domu, na dworcu w Wawie zatrzymali mnie dwaj policjanci. Zażyczyli sobie mój dowód osobisty i klikali coś na tych swoich komputerkach. W końcu jeden z nich pyta mnie
-Był pan(!)kiedyś karany?
Moja odpowiedź.
-Tylko przez życie.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
28 września 2010

jestem zmeczony

Dziś cały dzień w ruchu. Najpierw poranna pobudka, później kilka godzin w pracy a na koniec długi spacer. Oczywiście samotnie.

Czasem się zastanawiam czy nie za mocno przywiązuję się do ludzi. Przebywam z nimi, po jakimś czasie zaczynam ufać, a później cóż... często kończy się to rozczarowaniem. Boli gdy oddalają się albo wbijeją nóż w plecy. No, ale co poradzić... taka karma

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
26 września 2010

kazanie

Ale, ksiądz dzisiaj strelił kazanie! Podejrzewam, że niektórzy z moich znajomych, gdyby chodzili do kościoła, wyszliby z niego trzaskając drzwiami. Z resztą, nie tylko ja tak uważam. Jeden z moich kumpli powiedział głośno to co ja sobie pomyślałem. Oczywiście żona go opierdzieliła, bo przecież księża gadają głupoty. Ale gdy człowiek się zastanawia to czasami może przyznać im rację. Bo czyż nie jest prawdą, że ludzie w pogoni za pieniędzmi nie powieżają opieki nad dziećmi osobom zupełnie obcym?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
25 września 2010

Rozstanie

Napisała, że rozstali się. Zostawił ją z dwójką dzieci i posmakiem zdrady. Cóż mam powiedzieć? Tak to jest jak małżeństwo zaczyna się od dupy strony. No, ale może jaszcze nie wszystko stracone. Może powalczą, może dadzą sobie drugą szansę. Nie jestem ekspertem wod związków damsko- męskich, ale moim zdaniem najpierw buduje się zaufanie i zrozumienie, a także przywiązanie, a dopiero potem skacze się na głębokie wody.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
24 września 2010

Pani w sklepie

Dzisiaj przy zakupach chyba złapałem plusa. Zauważyłem, że jedna ze sprzedawczyń zmieniła fryzurę. Oczywiście wyrwałem z tekstem:
-Z tą nową fryzurą to wygląda pani jak prawdziwa maszyna seksu.
Nie wiem czy nie palnąłem jakiegoś głupstwa, ale pani ze spożywczaka podziękowała i figlarnie się zaśmiała. Stara baba więc niejedno już w życiu słyszała i wiele przeżyła.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
23 września 2010

Moja samotność

Jak długo mpżna żyć bez bliskiej osoby? Tak bardzo brakuje mi kobiecego ciepła, dotyku rąk, czułych spojrzeń, bliskości ciała. Jak długo jeszcze będę budził się z nadzieją, że Niedoszła zmieni zdanie i rzuci się w me ramiona? Wszysto skończyło się w dniu w którym usłyszałem wyrok- schizofrenia! Najpierw niedowierzanie, później bunt, a na koniec przyjęcie krzyża. Ta choroba nie boli, tak jek rak albo skrzywienie kręgosłupa, ale doje o sobie znać.

Mieszkam w małym mieście gdzie ludzie znają się choćby z widzenia i z tego co wiem już powstały na mój temat pewne plotki. Pamiętam, że jeszcze pół roku temu mój bratanek zapytał mnie:
-Wójek, a ty chcesz mieć żonę?
Po tym co przechodziłem z Niedoszłą powiedziałem.
-Nie. Nie chcę.
-To chcesz być gejem? Geje lubią chłopców.
Muszę przyznać, że chłopak zachował poprawność polityczną i nie spytal dosadnie.
Nic mu nie odpowiedziałem. Bo co miałem powiedzieć? Że ostatnia dziewczyna z którą sie spotykałem, gdy dowiedziała się, że lecze się u psychiatry dała nogę i tylko misio mi po niej pozostał?

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: jasiek712      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
 
 
 
 
 
 
Schizofrenia wpływa na odbiór dźwięków
Chorujący na schizofrenię nie potrafią wyłapywać dźwięków ważnych dla rozumienia ładunku emocjonalnego wypowiedzi ani fałszywych tonów w muzyce.
Tłumaczy to w pewnym stopniu przyczynę trudności w kontaktach interpersonalnych.