Wpisy użytkownika

karinazal

 
 
14 października 2009

Leki a życie

Miałam wrócić na uczelnię i studiować pedagogikę specjalną i niestety nic z tego nie wyszło. Nie jestem w stanie skoncentrować się na zajęciach, wytrzymać półtoragodzinnych zajęć, nie mówiąc o możliwośc iczytania a co dopiero uczenia się. Wlepszej formie byłam w zeszłym roku - mialam objawy wytwórcze ale mogłam czytać i coś robić a teraz totalne dno. Co z tego, że nie mam już głosów i urojen , jak nie mogę normalnie żyć. Staram się coś robić próbowałam nawet chodzić do pomaturalnego studium bo o studiach nie może być mowy, ale nawet tam nie jestem w stanie sobie poradzić. Sama nie wiem co mam zrobić, żeby było lepiej. Jest źle. Dziś usiłowałam się uczyć angielskiego i szło to bardzo opornie. Wiem że trzeba cierpliwości i czasu żeby było widać efekty, wytrwałości i pracy. Może by zmniejszyć dawki leków i narazić się na objawy wytwórcze ale przynajmniej funkcjonować. Pomocy, chcę żyć normalnie.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: Katrina      POKAŻ KOMENTARZE [ 2 ]

2009-10-14 13:09:45
Użytkownik: lilabeska
Cze??c Katrinko! Nie wiem, jakie leki bierzesz i nie b?d? w to wnikac, bo to osobista sprawa. Chcia??abym jednak co?? podpowiedziec Tobie i Twojemu lekarzowi...choc mo??e ju?? o tym wiecie i z jakich?? powod??w nie mo??esz stosowac propranololu, kt??ry zmniejsza akatyzj?-je??li to ona, a nie nawr??t choroby lub mi??o??c jest tu problemem. Mi propranolol na akatyzj? bardzo pom??g??. Mo??e tez lekarz, gdy go poprosisz b?dzie m??g?? ci go w???czyc. Ja na Twoim miejscu porozmawia??abym z nim te?? o ewentualnej zmianie leku i mo??e dawki... bo jak jakie?? ko??skie dawki bierzesz, gdy ju?? prawie zdrowa jeste??, nie dziwne to, ??e Cie nosi . Spr??buj prozmawiac szczerze z lekarzem, tym bardziej, je??li masz z nim tak dobry kontakt jak piszesz... Pozdrawiam i ??ycz? powodzenia-lilabeska
2009-10-23 21:43:25
Użytkownik: Francis
Najlepiej zrobisz jak porozmawiasz o tym szczerze z w??asnym lekarzem. On niew?tpliwie spr??buje Ci w jaki?? konkretny spos??b pom??c. On ma stosowne ku temu kompetencje. Rozmowy na takie tematy z internautami, kt??rzy z za??o??enia nie s? specjalistami, nie s? dobrym pomys??em. Sam mam r????ne problemy, chocia?? jako tako daj? sobie z nimi rad? i to w znacznej mierze dzi?ki lekom. Jedyne co jako internauta mog? poradzi? to spok??j. Ja staram si? szuka? spokoju, bo on jest dla mnie wa??ny. Czasem s??ucham sobie muzyki klasycznej, gdy?? ona mnie wycisza i my??l?, ??e mi pomaga. Nie zawsze to mo??e pom??c, ale czasem mi to troch? pomaga a mo??e nawet wi?cej ni?? troch?. Jednak je??li dzieje si? co?? z czym trudno jest sobie poradzi? samemu to najlepiej jest zasi?gn?? porady lekarza! On b?dzie wiedzia?? co robi? aby pom??c. (:
 
 
11 września 2009

Remisja?!

Od około tygodnia nie mam objawów wytwórczych. Dotychczas towarzyszyły mi codziennie a teraz spokój. Trochę gorzej z objawami negatywnymi - poczucie bezsensu, brak zainteresowania czymkolwiek, pustka uczuciowa nadal mi towarzyszą , jednak z nimi też sobie jakoś radzę. Mam nadzieję że mam remisję i będę mogła w najblizszym czasie normalnie funkcjonować.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: Katrina      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
23 maja 2009

Schiza

Leczę się już z psychozy ponad pół roku i nadal mam objawy chorobowe mam problemy z koncentracją, zapamiętywaniem, miesza mi się rzeczywistość ze snem, miewam halucynacje prawie stale odczuwam lęk. W dodatku odczuwam pustkę, żadko towarzyszą mi emocje, mam problemy z zaktywizowaniem się, trudność sprawiw mi przebywanie w dużej grupie ludzi. Przed chorobą studiowalam i szło mi dość dobrze. Obecnie jestem na urlopie zdrowotnym i chodzę na oddział dzienny dla psychotyków. Od października zamierzam sprobować podjąć nowe studia na łatwiejszym kierunku. Trochę się tego obawiam, bo co będzie jeśli moja kondycja się nie poprawi? Dobrze że na razie jest ten oddział i dzięki temu nie zamykam się w domu, jestem wśród przyjaznych osób z tymi samymi problemami, opiekują się mną życzliwi specjaliści.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: Katrina      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
 
 
 
 
 
 
Znane postaci wśród osób chorych na schizofrenię to m.in.:
Vincent van Gogh - malarz, Georg Hegel – filozof, Alfred Kubin - malarz, Edmund Monsiel – rysownik, Roger Barrett – muzyk (Pink Floyd), Wacław Niżyński – choreograf, Virginia Woolf - pisarka, Jack Kerouac - pisarz, John Nash – matematyk.