
18 listopada 2011 PRACA OBECNA PRZYSZLA I PRZESZLA
Do Tesco poszłam sobie dorobić Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
19 kwietnia 2011 DZIECI
Dzieci w Polsce nie chcą się rodzic Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
23 stycznia 2011 MOPS
Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
11 kwietnia 2010 apel do Boga...
Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
5 kwietnia 2010 "on z celnikami jadł" z piedestału dla nas i jak niejeden z nas spadł
uczyles sie dobrze, miales piatki w szkole Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
21 lutego 2010 jakoś mnie to nie dziwi...
jakoś mnie to nie dziwi... Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
13 stycznia 2010 NIEPEŁNOSPRAWNI-CHORZY PSYCHICZNIE-NIEAKCEPTOWANI I PONIŻANI
DO HURTOWNI, KTÓRA NIEPEŁNOSPRAWNYCH ZATRUDNIA, ZADZWONIŁAM Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
12 stycznia 2010 ŚMIECI=MY=DO PRACY PRETENDENCI
-DZIEŃ DOBRY W SPRAWIE PRACY PRZYSZŁAM Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
14 października 2009 TRANS...
W NASZYM KATOLICKIM KRAJU TRANSSEKSUALISTA NORMALNIE ŻYC*NIE MOŻE Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
9 października 2009 ŻYCIE SCHIZOFRENIKA
Wariatem jesteś, więc pracy nie masz Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
9 października 2009 POLSKA RZECZYWISTOŚC
W patriarchalnym, katolickim kraju naszym Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
25 września 2009 Dla Stasi...
Poniewierana, bita, upokarzana Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
23 września 2009 wiersz, bo znów wkurzam sie, a raczej wk...wia mnie:-(
Czekam i co z tego Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
20 lipca 2009 dzis wierszem, co na watrobie,a watrobki nie lubie
Nie ja pierwsza, nie ostatnia-tak: Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
8 lipca 2009 co sie tutaj dziejeNatalia kiedyś śpiewała co się tutaj dzieje, mruczy kot i pies, już wirują serpentyny i zabawa w krąg, a lale tańczyc chcą... fajne życie te lale mają, a jaka jest definicja lali, a może lalki? bezduszna łęcka? a może marionetka, bo w sumie lalka to inaczej marionetka, ja mam serce, ale czuje, że to inni pociągają za sznureczki...jednak wcale nie mam ochoty na taniec, w tańcu też prowadzi mężczyzna, chyba że tańczą dwie kobiety, ale wtedy jedna z nich tez przejmuje stery...to nawet nie jest nadopiekuńczośc, to jest narzucanie swojego zdania, swojej woli, ba nawet swoich poglądów, kiedyś mnie zaszantażowali, że jak jeszcze raz tragnę się na życie, ubezwłasnowolnią mnie, ba z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach, mam kogoś, kogo bardzo kocham i to trzyma mnie przy życiu, ale rodzina jej nie akceptuje no bo jak zaakceptowac mezalians ( to to słowo jeszcze istnieje ), mezalians mezaliansem, ale odmiennnośc i... zabawa w krąg, a lilabeska z ukochaną tanczyc chcą, ale nie mogą... inni tańczą i w tańcu (jak dla mnie chocholim) prowadzą. Heute ist das alles, ich hoffe: nie przejedzie mnie walec:-) Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 1 ]
2009-07-28 14:54:55
Użytkownik: komen
|
4 grudnia 2008 znów śniłam koszmar...Podobnie jak na Rose McClendon - bohaterkę powieści Stephena Kinga "Rose Madder"- ma wpływ obraz podpisany przez tą właśnie osobę, tak na mnie ma wpływ powieśc Stephena Kina i to, co się dzieje ze mną teraz, a może i kiedyś... moje przeżycia wewnętrzne...dziś w nocy kłociłam się z mamą;-), koleżanka była dyrektorem jakiegoś urzędu i znała pytania na test, dotyczący stanowiska, o które się ubiegam, nie miałam papieru, żeby je wydrukowac, szukałam w torebce pieniędzy, by móc ga kupic, znalazłam... cztery Kubusie, dwa zdatne do picia,a dwa sfermentowane, powiedziałam babci, że jak wrócę to wypijemy te dobre, na co mama odrzekła, że to ona decyduje co się z czym robi, w drodze do sklepu zatrzymała mnie i kazała kupis kapuste, którą miałam nasadzic;-) na jakis zielony worek, w którym była już fasola:-)... ja powiedziałam, że w sklepie moga mnie posądzic o kradzież fasoli, mama rzekła, że o nic mnie nie posądzą i obudziłam się;-) - to przyjemniejsza częsc snu, natomiast obudził mnie dzisiaj drugi sen, gdyz śniłam dwa... otworzyłam oczy w momencie, kiedy mąż Rose, wbijał mi sztylet z trzema ostrzami prosto w serce, najpierw bohaterki powieści (mieszkanki domu Córki i Siostry) uciekały przed nim, ewakuowały się z jednego domu do drugiego, gdzie pilnowała je brygada antyterrorystyczna, a "wspaniały" Norman i tak większośc z nich wykończył, łącznie ze mną... ale może czasem dobrze śnic koszmary:-), człowiek budzi się nie o dwunastej w południe, ale w momencie, gdy drugi wbija ci nóz w serce:-) Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
13 listopada 2008 jak przesłac wiersz - list?;-(dodam wpis...
Deszcz Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
7 listopada 2008 kropka...nie kropkuje, bo nie kończę... ja dopiero zaczynam: otwierac się, pisac bloga i nie chce kończyc (życ), z życiem biorę się za bary, a dobry stan zdrowia dodaje mi wiary;-), cieszę się, że jestem w remisji i... niech to trwa... a kropka (jedna - nie wielokropek, który stosuję), zamyka,a ja jeszcze nie stawiam kropki nad I,a raczej za;-) Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
6 listopada 2008 śni każdy...babci wczoraj się śniło, że kogoś otruje, a to znaczy (sprawdzałam w senniku), że jej starania się nie powiodą, więc ja chyba pozostanę mną ;-), mój sen to była ucieczka, uciekając uniknęłam niebezpieczeństwa... co przykrego mnie ominęło? nie chcę wiedziec... Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |
3 listopada 2008 całe schizofreniczne jakiedyś pewna pani psycholog powiedziała mi, bym nie rezygnowała z interpretacji snów, a śnią mi się prawie zawsze, czasami nawet je dokańczam, podobnie jak bohaterka "Samotności w sieci"; też jestem samotna, jednak nie w tej wirtualnej sieci, ale tej innej, niespełnionych marzeń...snów, ale... tak sobie myślę, że dobrze, iż niektóre się nie spełniają, np. dziś śniło mi się , że dobiera się do mnie pies (obrzydlistwo); sprawdziłam w senniku: ktoś chce mnie zwabic w zastawione sidła i... sprawdziło się, dobrze, że nie dosłownie;-); pies mnie nie zgwałcił, ale "życzliwa" znajoma doniosła babci, że są grupy wsparcia w Kościele dla homoseksualistów; szkoda, że pobyt w takiej grupie kończy się samobójstwem; jestem inna i chcę byc inna... Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ] |