Wpisy użytkownika

lilabeska

 
 
18 listopada 2011

PRACA OBECNA PRZYSZLA I PRZESZLA

Do Tesco poszłam sobie dorobić
Co niektórzy chcą Ci to uniemożliwić
Studentem jesteś, więc charuj na nich
Nierobów, co stałą pensje mają
I na każdym kroku Ciebie wykorzystują
Towar sama sobie przywieź
Takie same pieniądze bierzesz
Co niestety nie jest szczere
Musisz więc też trochę myśleć
Mandarynki tylko trzy znalazłaś
Pół kartonu przynajmniej powinnaś
Zgniłych jest więcej, a Ty się obijasz
Całe stoisko przeszłaś, zgniłki pozbierałaś
Ale i tak mało się wykazałaś
Bo pracownik stały zgniłe jabłko znalazł

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
19 kwietnia 2011

DZIECI

Dzieci w Polsce nie chcą się rodzic
W kraju nietolerancji na świat przychodzic
Inny kolor skóry masz
Możesz dostac za to w twarz
Jesteś innej orientacji
To przyczyną tez sensacji
Niepełnosprawny pracy nie ma
Straci ją później lub teraz
Dziecko INNE dziecko bije
Bite w Polsce nie przeżyje
Dzieci uczysz od małego
Nie szanujesz kolegi INNEGO

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
23 stycznia 2011

MOPS

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
11 kwietnia 2010

apel do Boga...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
5 kwietnia 2010

"on z celnikami jadł" z piedestału dla nas i jak niejeden z nas spadł

uczyles sie dobrze, miales piatki w szkole
teraz sprzatasz klatki, na podworku za rogiem

URODZIL SIE KROLEM, UMARL JAKO CZLOWIEK
WZGARDZONY, WYSZYDZANY W CIERNIOWEJ KORONIE

 obecny system ci nie odpowiada, wykszalcenie masz wyzsze
ludzie cie wyszydza, bo nalezysz do klasy nizszej

BYL SYNEM CIESLI, TO LUD GO UKRZYZOWAL
HISTORIA BARDZO CZESTO LUBI SIE POWTARZAC

urodzony nie jestes w hrabiowskiej rodzinie
mimo to kiedys wejdziesz na wyzyny

JEZUS CHRYSTUS-SYN BOGA, ZMARTWYCHWSTALY
LUD ZBAWIL A ZA CIERPIENIA W NIEBIE NAGRODZONY

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
21 lutego 2010

jakoś mnie to nie dziwi...

jakoś mnie to nie dziwi...
ludzie od Boga się odwrócili
powiedzcie: z czyjej winy? :-(
pół godziny przed konfesjonałem stałam
rozgrzeszenia i tak nie dostałam
żyję w związku niesakramentalnym
sexu nie ma, razem nie mieszkamy
dostałam pouczenie: idź do proboszcza
porozmawiaj z nim na temat małżeństwa
a może ja zakonnicą chciałam zostac
czy wyklucza mnie psychiczna choroba?
to dzięki partnerce na nowo uwierzyłam w Boga
i jak nie wierzyc w człowieka drugiego,
gdy doświadcza się od niego tyle dobrego?
na kazaniu ksiądz zabronił tego!
Bóg nas stworzył, ale dał nam wolną wolę
ja przez księdza poniżac też się nie pozwolę
mogę wybrac, co dla mnie jest najlepsze
odpust zupełny nie jest zupełnym koniecznie:-(

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
13 stycznia 2010

NIEPEŁNOSPRAWNI-CHORZY PSYCHICZNIE-NIEAKCEPTOWANI I PONIŻANI

DO HURTOWNI, KTÓRA NIEPEŁNOSPRAWNYCH ZATRUDNIA, ZADZWONIŁAM
I ŻE NA SCHIZOFRENIĘ CHORUJĘ PRZEZ TELEFON SIĘ PRZYZNAŁAM
PONIEWAŻ PANI SEKRETARKA OD RAZU-NIE O WYKSZTAŁCENIE I DOŚWIADCZENIE-ZAPYTAŁA
ALE JAKA JEST PRZYCZYNA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI WIEDZIEC CHCIAŁA
PRACA SPRZEDAWCY PODOBNO JEST DLA MNIE (WEDŁUG NIEJ) ZBYT OBCIĄŻAJĄCA PSYCHICZNIE
JEDYNE CO MOGĘ ROBIC-TO MIMO WYKSZTAŁCENIA WYŻSZEGO-PRACOWAC FIZYCZNIE

ZAPYTAŁAM: CO MA DLA MNIE INNEGO...
-NIE BĘDĘ PRZEZ TELEFON Z PANIĄ ROZMAWIAC O CHOROBACH!
-TO PANI MNIE O TO PYTAŁA, WIĘC JA ODPOWIEDZIAŁAM!

JEŚLI INTERESUJE MNIE PRACA, MAM PRZYNIEŚC: ORZECZENIE CV, KSERA PRACY ŚWIADECTWA

POSZŁAM Z CZYSTEJ CIEKAWOŚCI
-OPINIĘ NAPISAŁA PANI SOBIE SAMA SYCZY SEKRETARKA ZE ZŁOŚCIĄ!
TO PANI CHARAKTER PISMA!
-JA JESTEM UCZCIWA OSOBĄ, TAKICH RZECZY NIE ROBIĘ OCZYWIŚCIE:-(

SKRĘCANIE DŁUGOPISÓW TO JEDYNE WYJŚCIE
-JAKO SPRZEDAWCA, KTÓRY JEST W TEJ HURTOWNI PRACOWNIKIEM BIUROWYM, NIE PORADZI PANI SOBIE.

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
12 stycznia 2010

ŚMIECI=MY=DO PRACY PRETENDENCI

-DZIEŃ DOBRY W SPRAWIE PRACY PRZYSZŁAM
SKIEROWANIE Z URZĘDU MAM
-PANI SKIEROWANIE NIE OBCHODZI MNIE
NA MIESIĄC OGŁOSZENIE DAŁEM!
-KIEDY MOGĘ PRZYJŚC  W TAKIM RAZIE
PODBIC JE?
-ROZUMIEM TAK DZIAŁA URZĄD
JEŚLI BĘDĘ CHCIAŁ TO PODBIJĘ
A JESLI NIE TO NIE!

NA TRZECIE PIĘTRO WDRAPYWAŁAM SIĘ, BY USŁYSZEC, ŻE TERAZ MA CHWILĘ DLA SIEBIE

-PROSZĘ ZEJŚC NA DÓŁ I PRZYJŚC PO 9-TEJ!

Z POWROTEM BYŁAM 10 PO, ALE CHYBA TEŻ ZA WCZEŚNIE:-(

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
14 października 2009

TRANS...

W NASZYM KATOLICKIM KRAJU TRANSSEKSUALISTA NORMALNIE ŻYC*NIE MOŻE
WYNOŚ SIĘ Z DOMU-KRZYCZY SIOSTRA, JEJ MĄŻ I MATKA-JEDNAK ŻYJE*NA MROZIE
MARZNIE, DO DZIEWCZYNY TEŻ*NIE PÓJDZIE, BO PRZECIEŻ JEJ RODZINA BOI SIĘ, CO POWIEDZĄ*LUDZIE

PONIEWIERANA PRZEZ WSZYSTKICH-BITA PRZEZ BLISKICH

JEJ CIERPLIWOŚC TEŻ MA SWOJE GRANICE
W KOŃCU UMIERA-SAMA NA ULICY

TO NIE KONIEC MOI DRODZY TEJ PIOSENKI
ONA DOTYCZY JESZCZE JEDNEJ PANIENKI

NIE TYLKO BIEDNA STASIA TU UMIERA
JEJ DZIEWCZYNĘ SZLAG TRAFIA-RZECZY STASI ZBIERA

WSZYSTKO ZABRAŁA, POŁOŻYŁA SIĘ PRZY TYCH RZECZACH,
SERCE Z ŻALU PĘKŁO, RÓWNIEŻ UMARŁA

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
9 października 2009

ŻYCIE SCHIZOFRENIKA

Wariatem jesteś, więc pracy nie masz
Ośrodek Pracy Chronionej-Zatrudnimy-Nie teraz
Kryzys-kryzysem-wykształcenie masz wyższe
Co z tego? Skoro czasem słyszysz ciszę!!!

W Powiatowym Urzędzie Pracy-skierowanie jedno za drugim Ci dają
02 P - pracodawcy patrzą i odmawiają
Często głupie pytania zadając
Nasza Wszechpolska IV Rzeszapospolita-to przecież nie Anglia czy też Ameryka;-).

Tutaj ze schizofrenią nauczycielem byc nie możesz
Giertych się boi, że potniesz kogoś nożem;-).
Ale Ty noża nie potrzebujesz-by ciąc-świetnie rymujesz.
Broń Twoja to słowo-nie jak tej chołoty nacpanej i pijanej-rozbita czyjaś głowa;-(!!!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
9 października 2009

POLSKA RZECZYWISTOŚC

W patriarchalnym, katolickim kraju naszym
Można godnie życ-będąc zdrowym i bogatym
Nie masz co do garnka wrzucic
A jeszcze do tego chcesz się uczyc
Niepełnosprawna jesteś odkąd 19 lat skończyłaś
Wtedy też zaczęłaś sama siebie utrzymywac
Rodzice zyją-dobrze się mają
Jednak byś zapomogę jakąś dostała za dużo
                                    zarabiają
Jesteś samotna-nie mężatka
Nieważne, że prawie nie masz kontaktu z ojcem i matką
Stypendium na naukę nie otrzymasz
Bo w katolickim kraju
To rodzice lub mąz ma Cię utrzymywac
Papierowe małżeństwo z bezdomnym-bezrobotnym byłoby wyjściem
Czy na pewno? A jak skonsumowac małżeństwo musiałybyście? 

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
25 września 2009

Dla Stasi...

Poniewierana, bita, upokarzana
Moja przyjaciółka-Żabka kochana
Jest mężczyzną, chce kobietą byc
Szarpali ją, bili, zaczęli lżyc
Chciałam, by ze mną zamieszkała
Mówi, że to ucieczka, jakby się bała
Stasia moja kochana,najmilsza
Ja nie chcę słyszec po drugiej stronie CISZY!!!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
23 września 2009

wiersz, bo znów wkurzam sie, a raczej wk...wia mnie:-(

Czekam i co z tego
Takie czekanie w niepewności to nic miłego
Choc już pewna jestem, że studiów nie skończę
Bo ich nie podejmę:-(
Głupich 80 zeta na wpisowe nie mam
A nawet nie wiem czy w końcu będzie renta
Jutro termin składania dokumentów mija
A ja czekam na listonosza skurwysyna
Nie chcę, by rodzina o czymkolwiek wiedziała
Bo znów by pytanie zadała:
Co po tych cholernych studiach bym miała
Może racja leży po ich stronie
-Papier kurwa
Z licencjatem też roboty znajśc nie mogę:-(
W poniedziałek pieprzona urzędniczka powiedziała
Decyzja osiemnastego września została wysłana
Do tej pory przesyłka do mnie nie dotarła
Bo i po co... zęby w ścianę i nóż na gardło!

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
20 lipca 2009

dzis wierszem, co na watrobie,a watrobki nie lubie

Nie ja pierwsza, nie ostatnia-tak:
Dobrze się zapowiadałam, a skończyłam jak...
Hans Giebenrath
Pod kołami życia wylądowałam
W podstawówce 22 piątki z matmy miałam
Rozwiązania zadań jedne za drugimi przychodziły
same
Zawsze grzeczna i poukładana słuchałam
babcię i mamę
W końcu na Wydziale Polonistyki studia podjęłam
Że je skończę, mimo kłopotów-się zawzięłam
Dwie skrajności polski i matma-z jednaj w drugą wpadałam
Z jednej skrajności...- z kimś i sama-nie wiedziałam czego chciałam
Aż w końcu zwariowałam
Nie miłośc była przyczyną szaleństwa
Ale brak akceptacji oraz bezpieczeństwa
Kazik śpiewa "do roboty jebane nieroby"-
Ja nim nie jestem, ja walczę z chorobą
Praca jak żmija przez moje życie
się przewija
Pierwsze koty za płoty nie-nie zapomnę
SKURWYSYNA
Byłeś kolegą z pracy, szpiegiem, moim cieniem
Nie zapomnę, choc chciałabym, by to, co było POSZŁO W ZAPOMNIENIE...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
8 lipca 2009

co sie tutaj dzieje

Natalia kiedyś śpiewała co się tutaj dzieje, mruczy kot i pies, już wirują serpentyny i zabawa w krąg, a lale tańczyc chcą... fajne życie te lale mają, a jaka jest definicja lali, a może lalki? bezduszna łęcka? a może marionetka, bo w sumie lalka to inaczej marionetka, ja mam serce, ale czuje, że to inni pociągają za sznureczki...jednak wcale nie mam ochoty na taniec, w tańcu też prowadzi mężczyzna, chyba że tańczą dwie kobiety, ale wtedy jedna z nich tez przejmuje stery...to nawet nie jest nadopiekuńczośc, to jest narzucanie swojego zdania, swojej woli, ba nawet swoich poglądów, kiedyś mnie zaszantażowali, że jak jeszcze raz tragnę się na życie, ubezwłasnowolnią mnie, ba z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach, mam kogoś, kogo bardzo kocham i to trzyma mnie przy życiu, ale rodzina jej nie akceptuje no bo jak zaakceptowac mezalians ( to to słowo jeszcze istnieje ), mezalians mezaliansem, ale odmiennnośc i... zabawa w krąg, a lilabeska z ukochaną tanczyc chcą, ale nie mogą... inni tańczą i w tańcu (jak dla mnie chocholim) prowadzą. Heute ist das alles, ich hoffe: nie przejedzie mnie walec:-)

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 1 ]

2009-07-28 14:54:55
Użytkownik:
komen
 
 
4 grudnia 2008

znów śniłam koszmar...

Podobnie jak na Rose McClendon - bohaterkę powieści Stephena Kinga "Rose Madder"- ma wpływ obraz podpisany przez tą właśnie osobę, tak na mnie ma wpływ powieśc Stephena Kina i to, co się dzieje ze mną teraz, a może i kiedyś... moje przeżycia wewnętrzne...dziś w nocy kłociłam się z mamą;-), koleżanka była dyrektorem jakiegoś urzędu i znała pytania na test, dotyczący stanowiska, o które się ubiegam, nie miałam papieru, żeby je wydrukowac, szukałam w torebce pieniędzy, by móc ga kupic, znalazłam... cztery Kubusie, dwa zdatne do picia,a dwa sfermentowane, powiedziałam babci, że jak wrócę to wypijemy te dobre, na co mama odrzekła, że to ona decyduje co się z czym robi, w drodze do sklepu zatrzymała mnie i kazała kupis kapuste, którą miałam nasadzic;-) na jakis zielony worek, w którym była już fasola:-)... ja powiedziałam, że w sklepie moga mnie posądzic o kradzież fasoli, mama rzekła, że o nic mnie nie posądzą i obudziłam się;-) - to przyjemniejsza częsc snu, natomiast obudził mnie dzisiaj drugi sen, gdyz śniłam dwa... otworzyłam oczy w momencie, kiedy mąż Rose, wbijał mi sztylet z trzema ostrzami prosto w serce, najpierw bohaterki powieści (mieszkanki domu Córki i Siostry) uciekały przed nim, ewakuowały się z jednego domu do drugiego, gdzie pilnowała je brygada antyterrorystyczna, a "wspaniały" Norman i tak większośc z nich wykończył, łącznie ze mną... ale może czasem dobrze śnic koszmary:-), człowiek budzi się nie o dwunastej w południe, ale w momencie, gdy drugi wbija ci nóz w serce:-)

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
13 listopada 2008

jak przesłac wiersz - list?;-(dodam wpis...

Deszcz
A w wazonie kwiatki
W drugim też
                        Pachnący bez
Zapach zmysły koi
                        A mnie
Głowa boli
                        Czytam
                        Uczę się
                        Kiedy odpocznę?
Wakacje
                        Praca czeka
                        Muszę szukac jej
                        Boję się, że nie podołam
                        Nie poradzę sobie
Deszcz             Myślę o Tobie
                        Czy przypomniec sobie zdołam
                        Obrazy niczym stop klatka
Ukazują się mi
                        nie
                        tamtej krzywdy
Nie wybaczę Ci

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
7 listopada 2008

kropka...

nie kropkuje, bo nie kończę... ja dopiero zaczynam: otwierac się, pisac bloga i nie chce kończyc (życ), z życiem biorę się za bary, a dobry stan zdrowia dodaje mi wiary;-), cieszę się, że jestem w remisji i... niech to trwa... a kropka (jedna - nie wielokropek, który stosuję), zamyka,a ja jeszcze nie stawiam kropki nad I,a raczej za;-)

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
6 listopada 2008

śni każdy...

babci wczoraj się śniło, że kogoś otruje, a to znaczy (sprawdzałam w senniku), że jej starania się nie powiodą, więc ja chyba pozostanę mną ;-), mój sen to była ucieczka, uciekając uniknęłam niebezpieczeństwa... co przykrego mnie ominęło? nie chcę wiedziec...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
3 listopada 2008

całe schizofreniczne ja

kiedyś pewna pani psycholog powiedziała mi, bym nie rezygnowała z interpretacji snów, a śnią mi się prawie zawsze, czasami nawet je dokańczam, podobnie jak bohaterka "Samotności w sieci"; też jestem samotna, jednak nie w tej wirtualnej sieci, ale tej innej, niespełnionych marzeń...snów, ale... tak sobie myślę, że dobrze, iż niektóre się nie spełniają, np. dziś śniło mi się , że dobiera się do mnie pies (obrzydlistwo); sprawdziłam w senniku: ktoś chce mnie zwabic w zastawione sidła i... sprawdziło się, dobrze, że nie dosłownie;-); pies mnie nie zgwałcił, ale "życzliwa" znajoma doniosła babci, że są grupy wsparcia w Kościele dla homoseksualistów; szkoda, że pobyt w takiej grupie kończy się samobójstwem; jestem inna i chcę byc inna...

Wpis pochodzi z bloga użytkownika: lilabeska      POKAŻ KOMENTARZE [ 0 ]

 
 
 
 
 
 
 
 
Badania przeprowadzone w Queensland Centre of Schizophrenia Research w Brisbane (Australia) wskazują, że może istnieć bezpośredni związek między rozwinięciem się schizofrenii a niedostateczną ilością światła słonecznego, na jakie wystawiona była matka w ostatnich miesiącach ciąży.